Sprawdź, gdzie zaparkujesz

Zebraliśmy dla Was informacje o parkingach dla samochodów, a także miejsc, w których będziecie mogli zostawić rowery czy hulajnogi. Mapkę, na których można zobaczyć ich lokalizacje udostępniamy tutaj.

Przy ul. Sportowej, a więc najbliżej terenu festiwalu, przygotowaliśmy parking płatny. Kierowcy, którzy zdecydują się na tę opcję zapłacą 30 zł za cały dzień. Tam też zabezpieczyliśmy 15 bezpłatnych miejsc dla osób niepełnosprawnych po okazaniu ważnej karty parkingowej.

Na terenie miasta dostępne będą również bezpłatne parkingi. Znajdą się one w następujących miejscach:

– wzdłuż torów kolejowych przy ul. Żwirki i Wigury,

– przy Komendzie Powiatowej Policji w Świdniku, al. Lotników Polskich 1,

– przy al. Lotników Polskich – obok PCEZ ,

– przy al. Lotników Polskich (dojazd do PZL-WSK Świdnik) – wzdłuż terenu Zielonego LOF-u,

– teren zielony przy markecie Bricomarche,

– przy Dworcu Przesiadkowym,

– przy ul. Kolejowej,

– przy Hali Targowej,

– przy ul. Targowej,

– przy Miejskim Ośrodku Kultury

– przy stacji PKP Świdnik – Wschód

– przy ul. Niepodległości

– przy Starostwie Powiatowym w Świdniku

– przy ul. Okulickiego,

– przy ul. Wyspiańskiego.

(Kliknij na mapę, aby ją powiększyć)

Osoby, które na IV Świdnik Air Festival przyjadą hulajnogami elektrycznymi z wypożyczalni Bolt zostawią je w wyznaczonym do tego miejscu przy ul. Sportowej naprzeciwko MKS Avia Świdnik.

Dla rowerzystów przygotowaliśmy bezpłatne stojaki przy ul. Sportowej obok MKS Avia. Podpowiadamy jednak, że rowery można też zostawić obok Dworca Kolejowego PKP Świdnik-Miasto, Powiatowego Centrum Edukacji Zawodowej oraz przy ul. Gen. Tadeusza Góry, w miejscu, gdzie dawniej znajdowały się jednoślady Lubelskiego Roweru Miejskiego. Są to również lokalizacje znajdujące się blisko terenu, na którym będą odbywały się pokazy.

Posiadacze biletu VIP zaparkują na terenie przy stadionie MKS Avia Świdnik. Ilość miejsc ograniczona.

Przypominamy również, że na naszej stronie utworzyliśmy Poradnik widza (kliknij, aby przejść na stronę), w którym znajdziecie wskazówki jak przygotować się na wydarzenia. Dostępny jest także FAQ (kliknij, aby przejść do zakładki), gdzie odpowiadamy na najczęściej zadawane przez Was pytania.

fot. pixabay.com

„Orły” nadlatują

Wczoraj informowaliśmy o samolotach M-346 „Bielik” z 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego należących do 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego, które po raz pierwszy zaprezentują się na naszych pokazach lotniczych. Dziś odsłaniamy kolejną niespodziankę. Na Świdnik Air Festival po raz pierwszy będziemy mieli okazję podziwiać samoloty FA-50 Fighting Eagle, które służą w Polskich Siłach Powietrznych.

Jak podaje portal www.wojsko-polskie.pl FA-50 to lekki dwuosobowy samolot bojowy wyposażony w zaawansowane systemy zobrazowania i sterowania, a także nowoczesną awionikę i radar kierowania ogniem. Uzbrojenie stanowi 20 mm działko oraz szeroki zakres podwieszanego uzbrojenia lotniczego, obejmujący pociski rakietowe powietrze-powietrze AIM-9 Sidewinder, pociski rakietowe powietrze-ziemia AGM-65 Maverick, a także kilka typów bomb lotniczych różnego typu. Napęd stanowi silnik turbowentylatorowy z dopalaczem o ciągu 17,7 tysięcy funtów (79 kN). Prędkość maksymalna wynosi 1,5 Macha (1837,5 km/h). Zasięg operacyjny samolotu wynosi 1800 km, a jego pułap maksymalny 14,6 km. Masa własna samolotu wynosi 6,47 t, przy maksymalnej masie startowej 12,3 tony, co pozwala na przenoszenie uzbrojenia o masie do 4,5 tony.

Ten typ samolotu wykorzystywany jest m.in. do patrolowania nieba nad Polską oraz misji sojuszniczych.

fot. www.wojsko-polskie.pl

„Bieliki” po raz pierwszy na świdnickim niebie

Tej ekipy jeszcze na Świdnik Air Festival nie widzieliśmy. 15 i 16 czerwca zadzierajcie głowy do góry, by podziwiać ich umiejętności. Po raz pierwszy na pokazach lotniczych w Świdniku zobaczymy M-346 Demo Team, najmłodszy polski zespół akrobacyjny. Tworzą go mjr Adrian „Chudy” Chudziński i mjr Robert „Killer” Jeł, instruktorzy na co dzień szkolący podchorążych Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie.

M-346 Demo Team powstał w 2023 roku, a w jego skład, oprócz doświadczonych pilotów, wchodzą także technicy i komentator. „Chudy” i „Killer” mają na koncie ponad tysiąc godzin spędzonych w powietrzu w samolotach M-346 „Bielik”. Obaj kochają lotnictwo, rozumieją się bez słów i darzą ogromnym zaufaniem, dzięki czemu tworzą tak zgrany zespół. W Świdniku na pewno poznamy ich kunszt pilotażu i zgranie w powietrzu, a także obejrzymy bardzo ciekawą wiązankę figur pokazującą niezwykłą manewrowość samolotów M-346 „Bielik” z 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego należącego do 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego.

M-346 „Bielik” to włoska konstrukcja oblatana w 2004 roku. Prędkość maksymalna tego samolotu wynosi ponad 1000 km/h, możemy się zatem spodziewać szybkich przelotów ocierających się o prędkość dźwięku, a co za tym idzie prawdziwej lotniczej uczty.

Bilety na IV Świdnik Air Festival dostępne są w kasie Kina Lot, gdzie od razu można je wymienić na opaski oraz na portalu www.biletyna.pl.

fot. Mieczysław Tyburski

Powrót pociągiem gratis

Uczestnicy IV Świdnik Air Festival, którzy zdecydują się wybrać na pokazy pociągiem, będą mogli skorzystać z bezpłatnego powrotu tym środkiem transportu. Specjalną ofertę dla mieszkańców regionu przygotowali partnerzy tegorocznych pokazów – POLREGIO i Województwo Lubelskie.

Osoby, które 15 lub 16 czerwca dojadą pociągiem REGIO na stację Świdnik Miasto lub Lublin Airport i zachowają bilet (można go kupić w kasach biletowych, Internecie, u obsługi pociągu, videomacie i automatach biletowych, jak również w dedykowanych aplikacjach na smartfony), otrzymają voucher uprawniający do przejazdu w drogę powrotną bez dodatkowych kosztów.

Voucher będzie można odebrać w godz. 13:00-21:00 na stanowisku POLREGIO, które będzie znajdować się na terenie Świdnik Air Festival. Voucher-bilet nie podlega zwrotowi należności. Nie można też zmienić terminu wyjazdu, stacji przeznaczenia czy przewoźnika.

Ponadto, POLREGIO uruchomi dodatkowe pociągi relacji Lublin Główny – Świdnik Miasto – Lublin Airport i z powrotem. Zachęcamy, by jadąc na pokazy wysiadać na stacji Świdnik Miasto, znajdującej się najbliżej terenu wydarzenia. Czas przejazdu na trasie Lublin Główny – Świdnik Miasto zajmuje tylko 10 minut.

Poniżej prezentujemy rozkład pociągów uwzględniający zarówno połączenia uruchomione specjalnie na IV Świdnik Air Festival, jak i planowane połączenia regionalne. Rozkład można też pobrać poniżej, w formie .pdf-a.

grafika: www.polregio.pl

Autobusem na pokazy

Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie w porozumieniu z Miastem Świdnik uruchomi specjalne linie autobusowe kursujące na trasie Świdnik – Lublin.

Autobusy o nazwie „Air” będą jeździły na dwóch trasach. Pierwsza obejmie ulice: Ruską – Mełgiewską – Metalurgiczną – Kolonia Świdnik Mały – Nadleśnictwo Świdnik – Żwirki i Wigury – Świdnik stadion i w odwrotnym kierunku.Druga wystartuje z osiedla Felin, przejedzie al. Witosa, al. Jana Pawła II, Lotników Polskich, obok ronda z helikopterem, Kina Lot aż do stadionu przy ul. Sportowej i w odwrotną stronę. Komunikacja miejska będzie jeździła od godz. 12:00 do 23:00. Na przejazd obowiązują bilety zgodnie z aktualną taryfą MPK.

ZTM w Lublinie uruchomi również kursy linii nocnej N2 z 15 na 16 czerwca, ze Świdnika do Lublina. Rozkład wszystkich linii dostępny jest w załącznikach poniżej:

Rozświetli niebo

„Uwielbiam bić pilotem na pokazach lotniczych. Uczestniczenie w nich pozwala mi poznawać nowe kultury i przyjaciół, a to coś dla czego naprawdę żyję” – mówi o sobie Jacob Hollander ze Scandinavian Airshow, którego już 15-16 czerwca zobaczymy podczas IV Świdnik Air Festival.

Pokaz w wykonaniu Jacoba to jedyne takie połączenie laserów, pirotechniki i fajerwerków. Warto więc zostać z nami do nocy, by zobaczyć jak rozświetla niebo nad Świdnikiem.

Jacob urodził się 2 sierpnia 1972 roku, a przygodę z akrobacją lotniczą już w wieku 6 lat. To właśnie wtedy zaczął towarzyszyć swojemu ojcu podczas pokazów lotniczych. Mając 14 lat zaczął latać na szybowcach, w kolejnych latach skupił się na tym, by zostać profesjonalnym pilotem pokazów lotniczych. Dziś potrafi pilotować wszystkie typy samolotów, jednak jego główną podniebną maszyną pokazową jest Viking.

Poza Scandinavian Airshow, którego jest częścią, Jacob pracuje jako dowódca  i instruktor linii Scandinavian Airline.

fot. Hesja / www.airshow.se

Pod Biało-Czerwonymi skrzydłami

Charakterystyczny dźwięk i wygląd to ich znak rozpoznawczy. Podczas IV Świdnik Air Festival zobaczymy „damy polskiego lotnictwa” – samoloty TS-11 Iskra.

„Iskry” mieliśmy okazję podziwiać podczas poprzedniej edycji festiwalu. Wtedy na świdnickim niebie zaprezentowały się dwie maszyny, a w tym zobaczymy je we wzmocnionym składzie.

Historia TS-11 Iskra sięga 1956 roku. To właśnie wtedy zespół inżynierów pod kierownictwem Tadeusza Sołtyka rozpoczął prace nad samolotem. Pierwsze egzemplarze produkowano w WSK-Okęcie. W 1962 roku produkcję przeniesiono do WSK-Mielec.

„Iskry”, które zobaczymy w Świdniku należą do lotniczej floty Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła, która powstała w 2014 roku. Od tego czasu Piotr Maciejewski i Jakub Kubicki odbudowują i utrzymują w stanie lotnym statki powietrzne konstruowane w Polsce po drugiej wojnie światowej.

fot. Filip Modrzejewski

Magia na niebie

Tego pokazu nie może przegapić żaden fan lotnictwa. Na IV Świdnik Air Festival zobaczymy Grupę Spadochronową Sky Magic. Mówią o sobie „pozytywnie zakręceni wariaci”. Dla nas to ludzie o wielkiej odwadze i pasji, bez których nasze pokazy nie byłyby takie same.

fot. Marek Kwasowski / Damian Kochanowski

Podniebna historia

Kolejna gwiazda IV Świdnik Air Festival to latająca historia. Na świdnickim niebie zobaczymy samolot T-6 Harvard 4M z floty Fundacji Latające Muzeum Polskich Sił Powietrznych 1940-1947, która powstała z inicjatywy Jacka Mainki. To właśnie on zasiądzie za sterami „Harvarda” w żółtym malowaniu.

T-6 Harvard 4M był samolotem treningowym, zaprojektowanym i produkowanym przez North American Aviation 1938-1958. Był popularny w Polskich Siłach Powietrznych, szczególnie, kiedy zaczęła się eksploatacja P-51B/C Mustang III przez Drugie Polskie Skrzydło Myśliwskie operujące od początku 1944 roku z Andrewsfield. Użycie bojowe „Harvarda” zaczęło się po drugiej wojnie światowej. Samolot był używany jako wsparcie dla wojsk naziemnych w czasie konfliktów w Korei, Wietnamie, Algierii, Mauretanii czy Kongo.

W czasie drugiej wojny światowej Polskie Siły Powietrzne używały tego samolotu głównie w Polskiej Szkole Pilotów w Newton oraz w dywizjonach myśliwskich. W latach 2017-2019 dwa „Harvardy” były częścią show z radomskim Zespołem Akrobacyjnym „Orlik” – specjalnie na obchody stulecia lotnictwa polskiego. Teraz pasjonaci lotnictwa zobaczą T-6 Harvard 4M w Świdniku.

fot. Mateusz Jakubowski

Trzech wspaniałych

Ta formacja długo kazała na siebie czekać. Do Świdnika, po przerwie, wraca Cellfast Flying Team.

Jej przygoda rozpoczęła się w 2014 roku na lotnisku w Krośnie. Rok później zaprezentowała się „na niebie”. Od początku istnienia formacji należą do niej piloci Mieczysław Machnik, Arkadiusz Nowak i Daniel Dębosz.

Cellfast Flying Team ma do swojej dyspozycji samoloty Morane Rallye. Może się wydawać, że są jednakowe, nic bardziej mylnego. Każda maszyna jest w innej wersji i ma różną moc silnika. Samoloty Morane Rallye były przez wiele lat produkowane we Francji i zdobyły sobie sławę najbardziej popularnych maszyn sportowych w Europie. To konstrukcja wyjątkowo bezpieczna.

Czego możemy spodziewać się po pokazach w wykonaniu Cellfast Flying Team? Załoga w zanadrzu mnóstwo ciekawych ewolucji. Latanie w szyku, rozejścia, mijaki, przegrupowania czy powroty do formacji. Dodatkowo samoloty wyposażone są w instalacje dymne, podnoszące atrakcyjność prezentacji.

Ekipę z Krosna na świdnickim niebie zobaczymy już w czerwcu. Bilety do kupienia w przedsprzedaży na portalu biletyna.pl oraz w kasie Kina Lot, gdzie można od razu wymienić je na opaski.

fot. Łukasz Kaczanowski

Przejdź do treści