13 czerwca na świdnickim niebie ponownie pojawi się akcent klasycznego lotnictwa. Podczas pokazów lotniczych zobaczycie duet samolotów Piper Cub w wersjach L-4H oraz J3 — maszyn, które od dekad pozostają symbolem prostoty i elegancji.
Te niepozorne konstrukcje, stworzone jeszcze pod koniec lat 30. XX wieku w Stanach Zjednoczonych, zapisały się w historii lotnictwa zarówno jako samoloty szkolne i turystyczne, jak również maszyny wykorzystywane podczas II wojny światowej. Dziś należą do najbardziej rozpoznawalnych i cenionych klasyków awiacji na świecie.
W Świdniku publiczność zobaczy dwa egzemplarze o niezwykle ciekawej historii. Jeden z nich prezentowany będzie w historycznym malowaniu nawiązującym do izraelskiej 100. Eskadry Sił Powietrznych, znanej jako „Latające Wielbłądy”, z okresu działań na Bliskim Wschodzie w latach 40. Drugi przypomina samoloty wykorzystywane przez amerykańskie siły operujące we Włoszech podczas II wojny światowej. Obie maszyny nie są jedynie rekonstrukcjami — to autentyczne statki powietrzne związane z wojenną historią lotnictwa. Szczególnego charakteru pokazowi dodaje fakt, że jeden z prezentowanych Piperów jest latającym eksponatem Muzeum Lotnictwa Polskiego.
Za sterami maszyn podczas świdnickiego pokazu zasiądą Antoni Nowak oraz Szymon Tomaszewski — piloci doskonale znani miłośnikom lotnictwa historycznego i pokazów airshow.
fot. Jakub Bałtyn



