Niedziela pod skrzydłami

Drugi dzień Świdnik Air Festivalu obfitował w jeszcze więcej gości niż pierwszy. Oprócz ekscytujących atrakcji lotniczych nie zabrakło również koncertów muzycznych gwiazd. 

Pokazy rozpoczęły się równo w południe. Jako pierwsze zaprezentowały się samoloty PZL 104 Wilga i Cessna C152. Chwilę później niebo przejęła grupa Airbone Pyrotechnics. Po raz pierwszy mogliśmy podziwiać ją podczas sobotniego wieczornego pokazu. Dwukrotnie prezentował się także Artur Kielak. Na niebie pojawiły się też Hatz Classic, a po nim DH82 Tiger Moth i Tylorcraft Auster IV. Nie zabrakło również Robinsona R44, Boeing Stearman, za którego sterami zasiadł Marek Florysek i latającej bardzo widowiskowo grupy Cellfast Flying Team.
Ogromne wrażenie także za dnia zrobił na publiczności Marek Choim. Zaraz po nim na niebie można było zobaczyć śmigłowiec SW4. Gości wydarzenia zachwycił Łukasz Czepiela. Po jego występoe wystartowały: PZL 104 Wilga i Piper J3C Cub. Widzowie mogli liczyć także na blok śmigłowcowy z maszynami Mi-2 i Bolkow BO105. Grupa akrobacyjna Firebirds wprawiała w zachwyt. Niedzielną niespodzianką był wspólny pokaz zespołu i Łukasza Czepieli.

Podczas niedzielnej części Świdnik Air Festival można było również honorowo oddać krew i zarejestrować się w bazie potencjalnych dawców szpiku. Goście wydarzenia mogli także oglądać wystawę statyczną, a na koniec dnia wziąć udział w koncertach gwiazd: Organka, Ani Dąbrowskiej i Enej.