Trzech wspaniałych

Ta formacja długo kazała na siebie czekać. Do Świdnika, po przerwie, wraca Cellfast Flying Team.

Jej przygoda rozpoczęła się w 2014 roku na lotnisku w Krośnie. Rok później zaprezentowała się „na niebie”. Od początku istnienia formacji należą do niej piloci Mieczysław Machnik, Arkadiusz Nowak i Daniel Dębosz.

Cellfast Flying Team ma do swojej dyspozycji samoloty Morane Rallye. Może się wydawać, że są jednakowe, nic bardziej mylnego. Każda maszyna jest w innej wersji i ma różną moc silnika. Samoloty Morane Rallye były przez wiele lat produkowane we Francji i zdobyły sobie sławę najbardziej popularnych maszyn sportowych w Europie. To konstrukcja wyjątkowo bezpieczna.

Czego możemy spodziewać się po pokazach w wykonaniu Cellfast Flying Team? Załoga w zanadrzu mnóstwo ciekawych ewolucji. Latanie w szyku, rozejścia, mijaki, przegrupowania czy powroty do formacji. Dodatkowo samoloty wyposażone są w instalacje dymne, podnoszące atrakcyjność prezentacji.

Ekipę z Krosna na świdnickim niebie zobaczymy już w czerwcu. Bilety do kupienia w przedsprzedaży na portalu biletyna.pl oraz w kasie Kina Lot, gdzie można od razu wymienić je na opaski.

fot. Łukasz Kaczanowski

Małe TGD muzycznym gościem IV Świdnik Air Festival

Tegoroczny IV Świdnik Air Festival to nie tylko niesamowite pokazy lotnicze, ale także koncerty polskich gwiazd muzyki. Kilka tygodni temu informowaliśmy o koncertach NOSOWSKIEJ i Darii Zawiałow. Teraz do muzycznej listy naszego wydarzenia dołącza zespół Małe TGD.

Zespół młodych wokalistów wykonuje muzykę pop z chrześcijańskim przesłaniem. Zadebiutował w 2017 roku płytą „Góry do góry”, a pod koniec 2019 roku wydał kolejny krążek pt. „Wyspa skarbów”, który został nominowany do nagrody Fryderyka w kategorii Muzyka Dziecięca i Młodzieżowa. Małe TGD ma też na koncie trzeci album – „Online” – wydany w trudnym dla wszystkich okresie pandemii. Młodzi artyści w lekki, momentami przewrotny sposób opowiadają o radzeniu sobie z emocjami, codziennymi obowiązkami, zamykającym i otwierającym się światem.

Koncert już 16 czerwca na lotnisku trawiastym w Świdniku. Nie możecie tego przegapić!

fot. materiały prasowe zespołu Małe TGD

Akrobacyjny freestylowiec

Tego pilota zna chyba każdy miłośnik awiacji. Nikt, tak jak on nie zachwyca feerią barw oraz skomplikowanymi, widowiskowymi figurami akrobacyjnymi. Kolejnym z powietrznych solistów IV Świdnik Air Festival jest Marek Choim, pilotujący samolot Extra 330SC.

Swoją przygodę z pokazami lotniczymi rozpoczął w 2013 roku w Warszawie. Od tego czasu bierze udział w pokazach organizowanych w Polsce, jak i na świecie.

Extra 330SC Marka Choima wyposażona jest w wytwornicę dymu, co zwiększa atrakcyjność pokazów. Na tym jednak nie koniec. Akrobacyjny freestylowiec swoje ewolucje wykonuje także podczas lotów nocnych, krzesząc z maszyny miliony iskier, a tym samym budząc zachwyt wśród oglądającej go publiczności.

Nie wiemy jak wy, ale my nie możemy się już doczekać co przygotował dla nas tym razem! IV Świdnik Air Festival już 15-16 czerwca na lotnisku trawiastym.

fot. Mateusz Jakubowski

Doświadczenie i precyzja

Tak w dwóch słowach można przedstawić kolejną lotniczą gwiazdę IV Świdnik Air Festival. Za sterami śmigłowca Bölkow Bo 105 zasiądzie Maciej Dominiak, doświadczony pilot-instruktor śmigłowcowy, wcześniej także zawodnik samochodowy i uczestnik Rajdu Dakar. Wspomagają go piloci Mateusz Dominiak i Dawid Walasa.

Bölkow Bo 105 jest absolutną legendą wśród śmigłowców. To lekka, dwusilnikowa maszyna wielozadaniowa z czteropłatowym sztywnym wirnikiem nośnym wykonanym w technologii kompozytowej oraz półsztywnym dwupłatowym wirnikiem ogonowym.

W konstrukcji tego niemieckiego wiropłata zastosowano wiele, jak na lata 60., nowatorskich rozwiązań, m.in. sztywną głowicę wirnika nośnego, dzięki czemu maszyna uzyskała niespotykaną dotąd manewrowość. Łącznie wyprodukowano 1406 śmigłowców tego typu.

Śmigłowiec, który zobaczymy w Świdniku został wyprodukowany w 1980 roku w fabryce w Donauwörth w Bawarii. Od tego czasu aż do 2016 roku służył w niemieckim wojsku. W 2016 roku został zdemilitaryzowany, po czym trafił do Polski. Już w 2017 roku uzyskał wszelkie pozwolenia z Urzędu Lotnictwa Cywilnego na wykonywanie lotów cywilnych i od tamtej pory możemy go podziwiać na imprezach lotniczych w całym kraju oraz poza jego granicami. Ostatnie nowe malowanie tego śmigłowca zapiera dech i wzbudza niebywały zachwyt u widzów. Tego nie możecie przegapić! Piloci śmigłowca zagwarantują dreszczyk emocji!

fot. Heli Solution

Wizytówka Polskich Sił Powietrznych

15 kwietnia Zespół Akrobacyjny Polskich Sił Powietrznych „Orlik” obchodził 26. urodziny. W tym roku będziemy mieli okazję zaśpiewać mu „Sto lat”, bo już 15-16 czerwca zobaczymy go na IV Świdnik Air Festival.

Historia tego zespołu sięga 1998 roku. To właśnie wtedy, w Radomiu zrodził się pomysł stworzenia akrobacyjnego teamu, który latałby na samolotach turbośmigłowcowych PZL-130 Orlik. Pilotów rekrutowano z 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego.

W pierwszym roku działalności piloci wzięli udział w czterech pokazach. Z biegiem lat pozycji na liście występów zaczęło przybywać. Pojawiły się także plany rozbudowy ZA „Orlik”. W 2001 roku składał się z 7 samolotów, w kolejnych latach nawet z 9. Dwa lata później Zespół Akrobacyjny „Orlik” stał się odrębną Eskadrą w strukturze 2OSzL Radom. Od tej pory zadaniem pilotów przestało być szkolenie podchorążych, a stało przygotowanie się do pokazów lotniczych.

Obecnie Zespół Akrobacyjny „Orlik” jest jedynym wojskowym zespołem akrobacyjnym w naszym kraju.

W tej chwili na liście festiwalowych gwiazd są już: Scandinavian Airshow, Artur Kielak, Grupa Akrobacyjna Firebirds, samolot OV-10 Bronco, Łukasz Czepiela oraz Fundacja Eskadra. Bilety w przedsprzedaży można już kupić na www.biletyna.pl oraz w kasie kina Lot.

fot. Jagoda Kowalczyk / MOK w Świdniku

Ruszyła przedsprzedaż stacjonarna

Mamy dobrą wiadomość dla osób, które preferują tradycyjną formę zakupów. Właśnie rozpoczęliśmy przedsprzedaż stacjonarną na IV Świdnik Air Festival. Bilety są dostępne w kasie Kina Lot. Kupując je na miejscu będziecie mogli od razu odebrać opaski, na podstawie których zostaniecie wpuszczeni na teren imprezy. Unikniecie w ten sposób kolejek do punktu wymiany biletów w dniu wydarzenia.

Przedsprzedaż stacjonarna prowadzona będzie do 9 czerwca, w godzinach pracy kina, a więc od 14:00 do 20:00, od poniedziałku do niedzieli. Decydując się na zakupy stacjonarne można od razu odebrać opaskę uprawniającą do wejścia na teren imprezy i w ten sposób uniknąć stania w kolejkach.

Ceny biletów w przedsprzedaży: bilet normalny na jeden dzień imprezy – 50 zł, ulgowy na jeden dzień – 40 zł, ulgowy dla posiadaczy Ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny lub Ogólnopolskiej Karty Seniora (jednodniowy) – 35 zł. Jest też możliwość zakupu biletu dwudniowego (normalny 80 zł, a ulgowy 70 zł). Bilety SPOTTER są do nabycia w cenie 150 zł, a bilet VIP – 250 zł.

Sprzedaż biletów w cenie regularnej rozpocznie się 10 czerwca. Koszt normalnego biletu jednodniowego będzie wynosił 60 zł, ulgowego – 50 zł, ulgowego dla posiadaczy ww. kart – 35 zł. Ceny biletu SPOTTER oraz VIP nie ulegną zmianie.

Jeśli zdecydujemy się na zakup biletu online, w dniu imprezy trzeba będzie wymienić je na opaskę upoważniającą do wejścia na teren Festivalu.

Regulamin sprzedaży biletów na IV Świdnik Air Festival znajduje się TUTAJ.

Podniebny duet

Do IV Świdnik Air Festival został już tylko miesiąc. My tymczasem przedstawiamy kolejną lotniczą ekipę, która zaprezentuje się podczas pokazów. Tym razem to Mateusz Strama i Bartosz Maciejczyk z Fundacji Eskadra, którzy pilotują samoloty Lim-2 i SBLim-2.

Obie podniebne maszyny zostały wyprodukowane w PZL Mielec na bazie sowieckiego Mig-15. Obecnie to jedyne latające Migi-15 w Europie. Fakt, że możemy je obserwować w locie zawdzięczamy polskim pilotom, pasjonatom historii i lotnictwa, którzy zadbali o to, by samoloty nie przeszły na emeryturę.

IV Świdnik Air Festival odbędzie się już 15-16 czerwca na lotnisku trawiastym w Świdniku. Bilety w przedsprzedaży można kupić na stronie www.biletyna.pl, a od dziś, od godz. 14:00 również stacjonarnie w kasie Kina Lot.

fot. Marek Skowronek

Na skrzydłach marzeń

Kiedy w marcu ubiegłego roku wylądował samolotem na dachu wieżowca Burdż Al Arab w Dubaju, mówił o nim cały świat. Również my z zainteresowaniem śledzimy jego lotnicze wyczyny. Nie może go więc zabraknąć podczas IV Świdnik Air Festival. Szykujcie aparaty, bo już w czerwcu do Świdnika przyleci Łukasz Czepiela.

Chociaż „Luke” pochodzi z Rzeszowa, śmiało możemy powiedzieć, że jest prawdziwym miłośnikiem naszego miasta. Wszystko dzięki Januszowi Kasperkowi, 14-krotnemu mistrzowi Polski i świata w akrobacji samolotowej, którego podziwiał w dzieciństwie. To właśnie popisy świdniczanina na Zlinie 50 tak spodobały się małemu Łukaszowi, że zamarzył o tym, by zostać pilotem. I udało się!

Jako nastolatek sporo czasu spędzał na lotnisku. Pomagał czyścić samoloty, wypychał je z hangaru, a w zamian piloci zabierali go w przestworza. Wkrótce udało mu się zrobić licencję szybowcową. Po maturze wyjechał do Wielkiej Brytanii, gdzie, by zarobić, opiekował się dziećmi i pracował jako mechanik lotniczy. Kiedy pomagał przy samolotach zespołu akrobacyjnego Honda Dream Team, szef ekipy zgodził się podszkolić go w akrobacji, w ramach wynagrodzenia za pracę. Kilka lat później Łukasz został jego następcą.

Na co dzień Łukasz Czepiela zasiada za sterami Airbusa linii lotniczych Wizz Air. W 2014 roku spełnił swoje największe marzenie i dołączył do Red Bull Air Race. Cztery razy stawał na podium, a raz na jego najwyższym stopniu. W 2018 roku sięgnął po mistrzostwo świata Red Bull Air Race w klasie Challenge, a w 2023 roku zrobił coś, czego nie dokonał wcześniej nikt inny. Wylądował samolotem na helipadzie drapacza chmur.

Co zaprezentuje podczas IV Świdnik Air Festival? Zdradzimy jedynie, że czeka nas niesamowity lotniczy spektakl!

fot. Jagoda Kowalczyk / MOK w Świdniku

Stoiska gastronomiczno-handlowe – oferta

Tegoroczna strefa gastronomiczno-handlowa Świdnik Air Festival cieszy się dużym zainteresowaniem wystawców. Chcemy dać Wam możliwość zaprezentowania swoich produktów, dlatego zachęcamy do kontaktu.

Osoby, które chciałby wystawić się ze swoim stanowiskiem 15-16 czerwca na IV Świdnik Air Festival proszone są o kontakt z firmą Darko Vip Catering, która zajmuje się naszą strefą gastronomiczno-handlową. Można to zrobić pisząc wiadomość na adres: mario@darko-gastronomia.pl lub dzwoniąc pod nr tel. 509 732 732. Informacji udziela Mariusz Konopa.

Legenda amerykańskiego lotnictwa

Takiej podniebnej maszyny jeszcze na Świdnik Air Festival nie widzieliśmy. Z dumą informujemy, że na świdnickim niebie będziemy mogli podziwiać samolot OV-10 Bronco.

Niesamowita konstrukcja i dynamiczny pokaz lotniczy – to wszystko czeka na tych, którzy 15 i 16 czerwca pojawią się na IV Świdnik Air Festival. Samolot ocenia się nie po tym, jak wygląda, ale po tym, jak lata. Bronco jest właśnie taki.

OV-10 jest efektem programu rozpoczętego w 1963 roku przez Korpus Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, który chciał pozyskać lekko uzbrojony samolot rozpoznawczy. Okazało się, że spełnił również wymagania na samolot bliskiego wsparcia pola walki oraz eskorty śmigłowców transportowych.

Pierwsze loty testowe odbyły się latem 1965 roku. W późniejszych latach samolot został ulepszony, a jego produkcja seryjna ruszyła w 1968 roku. Oprócz służby w Korpusie Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, USAF i Marynarce Wojennej Stanów Zjednoczonych, samolot był eksportowany także do innych krajów, m. in. Niemiec, Maroka, Tajlandii czy Filipin.

Samolot, który zobaczymy podczas IV Świdnik Air Festival pochodzi z kolekcji Europejskiego Muzeum Lotnictwa Myśliwskiego i przyleci do nas z francuskiej miejscowości Montelimar. Muzeum pozyskało go w 1991 roku. Dzięki pomocy mechaników CEV z francuskiego Istres w lutym 1996 r. udało się przywrócić go do lotu. Obecnie możemy go podziwiać w malowaniu, w jakim używano ten typ podczas operacji „Pustynna Burza”.

Bilety na IV Świdnik Air Festival w przedsprzedaży można kupić na www.biletyna.pl.

fot. Mieczysław Tyburski

Przejdź do treści