Tysiące lotniczych fanów

Przez miniony weekend do Świdnika przyjechały tłumy miłośników awiacji. Czekały na nich podniebne akrobacje, zabytkowe samoloty, wystawy sprzętu i statków powietrznych oraz koncerty gwiazd. W poniedziałek organizatorzy wstępnie podsumowali frekwencję na wydarzeniu.

Podczas dwóch dni pokazów goście II Świdnik Air Festival mieli okazję obejrzeć pokazy 64 pilotów. Akrobacje i loty trwały łącznie 620 minut. Imprezę otworzyło 22 skoczków spadochronowych, ubarwiło ją również 21 baloniarzy. Wydarzenie rozpoczął pokaz śmigłowca Mi-2, maszyny rodem z PZL-Świdnik. Widzowie oglądali także pokazy pilotażu śmigłowców SW-4 oraz Robinsona R44, a także świdnickiego AN-2. Swoje umiejętności prezentowali również: Grupa Akrobacyjna Firebirds, Wojciech Hajdukiewicz (Hatz Classic), Biało – Czerwone Iskry, Maria Muś (śmigłowiec Bolkow), Marek Choim (Extra), Cellfast Flying Team, Mateusz Strama (Yak 3U), Marek Forystek (Boeing Stearman), Artur Kielak (XA41), Łukasz Czepiela (EDGE 540) i The Flying Dragons, Airborne Pyrotechnics. W powietrzu można było również zobaczyć samoloty zabytkowe Tiger Moth i Taylercraft Auster, a także dwie Wilgi w szyku.
Na gości czekała też wystawa statyczna, atrakcje dla najmłodszych, strzelnica, wystawa sprzętu wojskowego, zabytkowych samochodów i motocykli. Każdy miał także możliwość przejścia bezpłatnych badań w strefie Polpharmy i oddania krwi.
Świdnik Air Festival zakończyły niedzielne koncerty gwiazd: Organka, Ani Dąbrowskiej i Enej. W poniedziałek organizatorzy wstępnie podsumowali lotniczy weekend.

– Impreza była bardzo udana. Jesteśmy zadowoleni z programu. Słyszeliśmy wiele pochwał od gości wydarzenia, którzy byli zauroczeni, na przykład pokazami nocnymi i wyjątkowo widowiskowymi akrobacjami. Wiele ciepłych słów popłynęło w naszą stronę również od pilotów, biorących udział w Air Festivalu – mówiła Ewa Jankowska, sekretarz miasta. – Co dla nas bardzo ważne, impreza była bezpieczna. Miejski Ośrodek Kultury, ale również służby mundurowe i wolontariusze stanęli na wysokości zadania.

– Wszystko przebiegło zgodnie z planem, bez większych niespodzianek i uwag – mówił Robert Zawada, zastępca dyrektora pokazów. – Wyjątkiem była awaria Su – 22 tuż przed rozpoczęciem Świdnik Air Festival, ale nie mieliśmy na tę sytuację żadnego wpływu.

W poniedziałek organizatorzy wstępnie podsumowali frekwencję podczas weekendowego wydarzenia.
– W sobotę odwiedziło nas blisko 20 tys. gości. Z kolei w niedzielę mieliśmy ponad 30 tys. widzów. Oznacza to, że frekwencja utrzymała się na zeszłorocznym poziomie. Takie mieliśmy wstępne założenia i cieszymy się, że udało się nam je zrealizować – mówił Adam Żurek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku.

Organizatorami wydarzenia byli: Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku, Urząd Miasta Świdnik, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie. Partnerami głównymi: PZL Świdnik S.A. i Urząd Marszałkowski w Lublinie. Sponsorami wydarzenia byli, między innymi: Perła Browary Lubelskie S.A (sponsor główny), PKN Orlen S.A., Lubelski Węgiel „BOGDANKA” S.A. i WARBUD S.A. (sponsorzy strategiczni), PKO BP.

Niedziela pod skrzydłami

Drugi dzień Świdnik Air Festivalu obfitował w jeszcze więcej gości niż pierwszy. Oprócz ekscytujących atrakcji lotniczych nie zabrakło również koncertów muzycznych gwiazd. 

Pokazy rozpoczęły się równo w południe. Jako pierwsze zaprezentowały się samoloty PZL 104 Wilga i Cessna C152. Chwilę później niebo przejęła grupa Airbone Pyrotechnics. Po raz pierwszy mogliśmy podziwiać ją podczas sobotniego wieczornego pokazu. Dwukrotnie prezentował się także Artur Kielak. Na niebie pojawiły się też Hatz Classic, a po nim DH82 Tiger Moth i Tylorcraft Auster IV. Nie zabrakło również Robinsona R44, Boeing Stearman, za którego sterami zasiadł Marek Florysek i latającej bardzo widowiskowo grupy Cellfast Flying Team.
Ogromne wrażenie także za dnia zrobił na publiczności Marek Choim. Zaraz po nim na niebie można było zobaczyć śmigłowiec SW4. Gości wydarzenia zachwycił Łukasz Czepiela. Po jego występoe wystartowały: PZL 104 Wilga i Piper J3C Cub. Widzowie mogli liczyć także na blok śmigłowcowy z maszynami Mi-2 i Bolkow BO105. Grupa akrobacyjna Firebirds wprawiała w zachwyt. Niedzielną niespodzianką był wspólny pokaz zespołu i Łukasza Czepieli.

Podczas niedzielnej części Świdnik Air Festival można było również honorowo oddać krew i zarejestrować się w bazie potencjalnych dawców szpiku. Goście wydarzenia mogli także oglądać wystawę statyczną, a na koniec dnia wziąć udział w koncertach gwiazd: Organka, Ani Dąbrowskiej i Enej.

 

Pokazowa sobota

Pierwszy dzień pokazów za nami. Odwiedziło nas około 20 tys. gości. Na niebie zagościło kilkadziesiąt statków powietrznych i najlepsi piloci. Na ziemi również mnóstwo się działo. 

II Świdnik Air Festival rozpoczął pokaz śmigłowca Mi-2 rodem z PZL-Świdnik. Chwilę później na niebie pojawiła się Cessna. W trakcie lądowania i startu samolotu rejsowego odbyło się oficjalne otwarcie i konferencja prasowa. Wzięli w niej udział, Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju, burmistrz Waldemar Jakson, Sebastian Trojak, członek zarządu województwa lubelskiego, Mieczysław Majewski, doradca zarządu PZL-Świdnik, Arkadiusz Tofil, rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie i Robert Zawada, zastępca dyrektora pokazu.

O swoich wrażeniach z pobytu w Świdniku opowiadali piloci Artur Kielak, Tomasz Buszewski (Cellfast Flying Team) i Maciej Drozd (Biało – Czerwone Iskry).

Chwilę później przestworza na dobre przejęli piloci. Widzowie zobaczyli skoczków spadochronowych, pokaz pilotażu śmigłowca R44 i świdnickiego AN-2. Swoje umiejętności prezentowali również: Grupa Akrobacyjna Firebirds, Wojciech Hajdukiewicz (Hatz Classic), Biało – Czerwone Iskry, Maria Muś (śmigłowiec Bolkow), Marek Choim (Extra), Cellfast Flying Team, Mateusz Strama (Boeing Stearman), Artur Kielak (XA41), Łukasz Czepiela (EDGE 540) i The Flying Dragons, Airborne Pyrotechnics. W powietrzu można było również zobaczyć samoloty zabytkowe Tiger Moth i Taylercraft Auster, a także dwie Wilgi w szyku.
Na gości czekała również wystawa statyczna, atrakcje dla najmłodszych, strzelnica, wystawa sprzętu wojskowego, zabytkowych samochodów i motocykli. Każdy miał również możliwość przejścia bezpłatnych badań w strefie Polpharmy.

« z 2 »

Na Festival autobusem i pociągiem

Planujecie już weekend w Świdniku? Przygotowaliśmy dla Was kilka wskazówek jak do nas dojechać z Lublina szybko, łatwo i wygodnie z pomocą transportu publicznego.  

– Na Świdnik Air Festival będzie można dojechać bezpłatną linią miejską z Lublina. Autobusy odjadą z ul. Ruskiej, obok Dworca PKS i zatrzymają się w sąsiedztwie terenu pokazów.

– Zgodnie ze swoimi rozkładami będą kursować stałe miejskie linie na trasie Lublin – Świdnik – Lublin (autobusy nr. 5, 35 i 55)

Pociągiem z Dworca PKP w Lublinie. Podróż trwa około 12 minut. Należy wysiąść na stacji Świdnik – Miasto. Stąd do miejsca wydarzenia jest zaledwie około 150 metrów.

Oświadczenie

Szanowni Państwo z ogromną przykrością musimy zawiadomić, że samoloty SU-22 nie przylecą na II Świdnik Air Festival. Przekazujemy informację, którą właśnie otrzymaliśmy z Wydziału Prasowego, Centrum Operacyjnego Ministra Obrony Narodowej

“Pragniemy przekazać oficjalne stanowisko dot. samolotu SU-22. 7 czerwca 2019 r. w samolocie Su-22 w trakcie lotu miało miejsce tzw. zdarzenie lotnicze. Pilot zgodnie z procedurą przerwał wykonywanie zadania, po czym wylądował bezpiecznie na lotnisku startu bez następstw. Loty Su-22 nie są wstrzymane.”

Przepraszamy za tę zmianę i zapraszamy na pozostałe występy lotniczych gwiazd.
Szerzej o sprawie w defence24.pl
https://www.defence24.pl/su-22-czasowo-uziemione

Ciekawostki na wystawie

Szybowce, śmigłowce, repliki samolotów, sprzęt wojskowy, zabytkowe motocykle i samochody. Takie atrakcje czekają na gości Świdnik Air Festival na wystawie statycznej.

Oprócz gwiazd, które pokażą swoje umiejętności w przestworzach, wiele będzie się działo również na ziemi. Na wystawie statycznej znajdzie się15 statków powietrznych, wśród nich historyczne już śmigłowce SM-1 i SM-2, a także m.in. śmigłowce Sokół, motoszybowce, szybowce i mniejsze samoloty. Publiczność zobaczy: dwa Jaki 12, 2 ultra lekkie Eurostary i jeden Bristell HD. Wojsko pokaże śmigłowce Mig 24 i W3. Sokoła zaprezentuje także policja. Straż graniczna przyleci samolotem PZL104 Wilga 2000. Na wystawie staną również szybowce: Mucha 100A, Bocian 1E, Kobra oraz dwie motolotnie PZL ML1. Na tym jednak nie koniec.

– Na wystawie będzie można również oglądać wszystkie samoloty biorące udział w pokazie dynamicznym – mówi Adam Żurek dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku.

Dodatkowo w strefie publiczności zostanie ustawiona replika samolotu Miles Magister i dwóch Fokkerów z czasów I wojny światowej. Widzowie będą mogli zobaczyć również sprzęt wojskowy z dwóch jednostek z terenu Lubelszczyzny, sprawdzić swoje siły na strzelnicy ASG oraz zajrzeć do trenażera czołgowego z Politechniki Lubelskiej. W strefie dla publiczności zostaną wystawione także latające modele RC w skali 1:10, dwie prezentacje przygotuje Strefa Historii. Swoje namioty będą miały również Instytut Pamięci Narodowej i Muzeum w Dęblinie. Dopełnieniem wystawy statycznej będą zabytkowe pojazdy i sprzęt wojskowy udostępnione przez prywatnych kolekcjonerów. Przez dwa dni będzie można oglądać ponad 40 samochodów i motocykli, poczynając od Mikrusa, Fiaty 126 p i Forda Mustanga po Sokoła 1000, wueski i rosyjskie K 750.  Jeśli pogoda dopisze zostaną zaprezentowane również trzy drewniane szybowce i dwie motolotnie.

Mobilizacja pod skrzydłami

Do Świdnik Air Festival zostało już tylko kilka dni. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, organizatorzy podsumowali przygotowania do wydarzenia i przedstawili nowego partnera imprezy. Zaprosili również mieszkańców regionu i nie tylko, do wspólnej zabawy przy dźwiękach latających maszyn.

– Wchodzimy w ostatnią fazę przygotowań do najtrudniejszej imprezy jaką organizujemy w naszym mieście. Na tym etapie pracuje przy wydarzeniu około 350 osób. Są to przedstawiciele miejskich instytucji, ale także naszych partnerów Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie, PZL-Świdnik oraz Portu Lotniczego Lublin – mówiła Ewa Jankowska, sekretarz miasta. – Dzisiaj dołącza do nas nowy partner, jest to województwo lubelskie. Mamy nadzieję, że to wydarzenie będzie promowało nie tylko nasze miasto, ale cały region. Przypomnę tylko, że pierwszą edycję odwiedziło 50 tys. widzów i to nie tylko z Lubelszczyzny, ale z całego kraju.

Województwo lubelskie wesprze wydarzenie finansowo i promocyjnie.
– Świdnik to lotnicza duma regionu lubelskiego, ale również całej Polski. Dlatego z przyjemnością weźmiemy udział w wydarzeniu, jako jego partner – mówił Michał Mulawa, przewodniczący Sejmiku Województwa Lubelskiego. – Samo miasto, ale również lotnictwo związane z Lubelszczyzną jest naturalnym elementem promocji naszego regionu. Poprzez takie imprezy jak Air Festival możemy pokazywać nie tylko jego piękno, ale także nasze nowoczesne zakłady i przemysł. Mamy nadzieję, że to wydarzenie będzie się dynamicznie rozwijać, bo jak lotnictwo, to gdzie jak nie w Świdniku?

Gwiazdy w przestworzach
O szczegółach wydarzenia i jego najciekawszych punktach opowiedział Adam Żurek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku.
– W minionym roku wielkie zainteresowanie wzbudził nocny pokaz Marka Choima. Stąd decyzja, żeby w tym roku wzbogacić pokazy o takie elementy. Zobaczymy więc jeszcze The Flying Dragons, czyli zespół motoparalotniarzy występujących z efektami pirotechnicznymi i prawdziwą gwiazdę, brytyjską grupę Airborne Pirotechnics – wymieniał szef MOK.
Prawdziwą gratką dla fanów awiacji będą pokazy samolotów myśliwskich Su-22. Zostały zaplanowane podczas obu dni imprezy. W sobotę świdnicką publiczność odwiedzą także Biało – Czerwone Iskry. Wśród latających gwiazd nie zabraknie również Łukasza Czepieli, aktualnego mistrza świata w wyścigach Red Bull Air Race w klasie challenger. Swoje umiejętności pokażą też: Artur Kielak, grupa akrobacyjna Firebirds, Celfast Flying Team. Nad Świdnikiem zobaczymy także samoloty zabytkowe, wśród nich pochodzące z II wojny światowej maszyny Taylorcraft „Auster IV”, Tiger Moth II T-7230, Boeing Stearman, Yak 3U R2000. W Świdniku zaprezentują się również trzy samoloty Piper Cub i Hatz Classic.
Będzie również miejsce dla maszyn współczesnych. Wśród nich zobaczymy w szyku dwie Wilgi, AN-2, Cessnę C – 152 i najszybszy na świecie lekki samolot Virus SW121. Nie zabraknie także śmigłowców. Publiczność zobaczy pokazy dwóch maszyn rodem z PZL-Świdnik: Mi-2 i Sw-4. Możliwości Robinsona R44 zaprezentują instruktorzy z PWSZ w Chełmie, natomiast na jedynym w Polsce śmigłowcu Bolkow zobaczymy Marię Muś.

Atrakcje nie tylko na niebie
Atrakcyjnie zapowiada się również wystawa statyczna. Znajdzie się na niej 15 statków powietrznych, wśród nich historyczne już śmigłowce SM-1 i SM-2, a także m.in. śmigłowce Sokół, motoszybowce, szybowce i mniejsze samoloty.
– Na wystawie będzie można również oglądać wszystkie samoloty biorące udział w pokazie – dodaje A. Żurek.
Dodatkowo w strefie publiczności zostanie ustawiona replika samolotu Miles Magister i dwóch Fokkerów z czasów I wojny światowej. Widzowie będą mogli zobaczyć również sprzęt wojskowy z dwóch jednostek z terenu Lubelszczyzny, sprawdzić swoje siły na strzelnicy ASG oraz zajrzeć do trenażera czołgowego z Politechniki Lubelskiej. W strefie dla publiczności zostaną wystawione także latające modele RC w skali 1:10, dwie prezentacje przygotuje Strefa Historii. Swoje namioty będą miały również Instytut Pamięci Narodowej i Muzeum w Dęblinie. Dopełnieniem wystawy statycznej będą zabytkowe motocykle, samochody i sprzęt wojskowy udostępnione przez prywatnych kolekcjonerów.
W tym roku publiczność może liczyć również na występy gwiazd muzycznych. Zaplanowano je na niedzielę od godziny 18.00. Na scenie zaprezentują się Oragenek, Ania Dąbrowska i Enej.

Autobusem, pociągiem, samochodem
Na Świdnik Air Festival będzie można dotrzeć na kilka sposobów.
– Zachęcamy przede wszystkim do korzystania z komunikacji publicznej – mówił A. Żurek.
Goście wydarzenia będą mieli do dyspozycji bezpłatną linię miejską, która będzie odjeżdżać z ul. Ruskiej, obok dworca PKS. Dowiezie podróżnych niemal do samego terenu pokazów. Również Pol Regio zwiększy na nadchodzący weekend ilość i wielkość składów pociągów kursujących do Świdnika. Wszystkie rozkłady są dostępne na stronie www.air-festival.pl.
Natomiast, ci którzy zdecydują się na dojazd własnym środkiem lokomocji będą mieć do dyspozycji parking płatny, przy samym terenie wydarzenia, lub bezpłatne wzdłuż ul. Żwirki i Wigury i na terenie miasta.

Organizatorami wydarzenia są: Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku,  Urząd Miasta Świdnik, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie. Partnerami głównymi: PZL Świdnik S.A. i Urząd Marszałkowski w Lublinie. Sponsorami wydarzenia są między innymi: Perła Browary Lubelskie S.A (sponsor główny), PKN Orlen S.A., Lubelski Węgiel „BOGDANKA” S.A. i WRBUD S.A. (sponsorzy strategiczni).

Witamy lotniczych gości!

Już od piątku do Świdnika będą zlatywać się podniebni wirtuozi, których zobaczymy podczas Air Festivalu. Jako pierwsze wylądują u nas samoloty Su – 22. 

liczymy ostatnie godziny do rozpoczęcia II Świdnik Air Festival. Największe wydarzenie w regionie zostało zaplanowane na 8 i 9 czerwca na lotnisku cywilnym w Świdniku, przy ul. Sportowej 2. Podczas pokazów dynamicznych wystąpi 64 pilotów, którzy spędzą w powietrzu łącznie 620 minut.

Pierwsi lotniczy goście przybędą do nas już w piątek. Około południa w Świdniku zameldują się samoloty myśliwskie Su-22. Pozostaną w naszym mieście do poniedziałku. Będą stacjonować w Porcie Lotniczym Lublin, położonym tuż obok terenu pokazów.
Również w piątek około godziny 16.00 przyleci mistrz Artur Kielak i zespół akrobacyjny Firebirds. Grupa pokazująca swoje umiejętności w przestworzach na samolotach Extra, godzinę później rozpocznie trening. Kolejne przyloty planowane są po godzinie 18.00 i w sobotę z rana.

 

Magiczny ryk silników

Już w przyszły weekend niebo nad Świdnikiem zapełni się samolotami. Oprócz niezwykłych i precyzyjnych akrobacji, widzowie będą mieli również okazję zobaczyć i usłyszeć myśliwce Su – 22. Za ich sprawą zrobi się naprawdę głośno.
Wielkie, lotnicze święto odbędzie się w Świdniku już po raz drugi.
– Cieszymy się, że wielbiciele samolotów z taką otwartością i entuzjazmem przyjęli nasz pomysł. Chcemy poprzez to wydarzenie promować Świdnik, ale przede wszystkim lotnictwo, które tak naprawdę dało początek naszemu miastu – mówi Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika – Zapraszamy do nas i zapewniamy, że będzie co oglądać.

Tym razem atrakcji jest jeszcze więcej niż w minionym roku. Niewątpliwie jedną z najważniejszych będzie przylot samolotów myśliwsko–bojowych Su – 22.
– Pierwsza edycja Świdnik Air Festival została oceniona bardzo dobrze, ale widzowie zwracali uwagę, że zabrakło im właśnie pokazów samolotów myśliwskich. Dlatego robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby tym razem i takie statki powietrzne odwiedziły wydarzenie. Udało się, na niebie zobaczymy dwa Su – 22. Za ich sprawą będzie naprawdę głośno – mówi Adam Żurek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku.

Su – 22 to samolot myśliwsko-bombowy o zmiennej geometrii skrzydeł, zaprojektowany w biurze konstrukcyjnym Pawła Suchoja, produkowany w ZSRR. Wszedł do służby w 1970 roku. Obecnie używany jest przez kilka państw. Do Polski trafił w latach 80. ubiegłego wieku. W tej chwili na wyposażeniu polskiego wojska jest 18 maszyn tego typu, jedno i dwumiejscowych. Samoloty stacjonują w 21. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. I stamtąd dwoma maszynami przylecą kpt. pil. Krzysztof Kręciejewski i kpt. pil. Fabian Kolbusz. Pokazy Su – 22 zostały zaplanowane podczas obu dni Świdnik Air Festival. W sobotę odbędą się około 18.20, natomiast w niedzielę o 13.50.

Na tym jednak nie koniec. W sobotę świdnicką publiczność odwiedzą także Biało – Czerwone Iskry, które w minionym roku zrobiły prawdziwą furorę. Wśród latających gwiazd nie zabraknie również Łukasza Czepieli, aktualnego mistrza świata w wyścigach Red Bull Air Race w klasie challenger. Swoje umiejętności pokażą też: Artur Kielak, grupa akrobacyjna Firebirds, Celfast Flying Team, niezrównany Marek Choim i pilotka śmigłowcowa Maria Muś. Nad Świdnikiem zobaczymy także samoloty zabytkowe, wśród nich pochodzące z II wojny światowej maszyny Taylorcraft „Auster IV”, Tiger Moth II T-7230, DHC-1 Chipmunk, Boeing Stearman, Yak 3U R2000. W Świdniku zaprezentują się również trzy samoloty Piper Cub i Hatzz Classic.

Będzie również miejsce dla maszyn współczesnych. Wśród nich zobaczymy w szyku dwie Wilgi, AN-2, Cessnę C – 152 i najszybszy na świecie lekki samolot Virus SW121. Nie zabraknie także śmigłowców. Publiczność zobaczy pokazy dwóch maszyn rodem z PZL-Świdnik: Mi-2 i Sw-4. Możliwości Robinsona R44 zaprezentują instruktorzy z PWSZ w Chełmie, natomiast na jedynym w Polsce śmigłowcu Bolkow zobaczymy Marię Muś. Wyjątkową gratką dla fanów awiacji będą także zaplanowane na sobotę pokazy nocne.
– W minionym roku publiczności bardzo podobał się występ o zmierzchu Marka Choima. Tym razem również zaprosiliśmy go do Świdnika. Postanowiliśmy też wzbogacić tę część wydarzenia o pokazy The Flying Dragons, grupy latającej na paralotniach generujących dym. Wisienką na torcie będzie występ niesamowitego, brytyjskiego zespołu Airborne Pyrotechnics. Piloci pokażą swoje umiejętności na motoszybowcach Grob G-109b. Sami projektują i wykonują prezentowane podczas pokazów rozwiązania pirotechniczne – wymienia A. Żurek.

Dopełnieniem Air Festivalu będzie strefa zabaw dla dzieci, wielka wystawa statyczna, na której znajdą się samoloty i sprzęt wojskowy oraz strefa zdrowia. Będzie można w niej oddać krew i skorzystać z podstawowych badań. W niedzielę wieczorem Air Festival zakończą koncerty Organka, Ani Dąbrowskiej i zespołu Enej.

Organizatorami wydarzenia są: Miejski Ośrodek Kultury w Świdniku, Urząd Miasta Świdnik, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie. Partnerami głównymi: PZL Świdnik S.A. i Urząd Marszałkowski w Lublinie, partnerem jest także Port Lotniczy Lublin S.A. Sponsorami wydarzenia są, między innymi: Perła Browary Lubelskie S.A (sponsor główny), PKN Orlen S.A., Lubelski Węgiel „BOGDANKA” S.A. i WRBUD S.A. (sponsorzy strategiczni), PKO BP.

Fot. Lubelska Unia Fanów Awiacji

Podniebne akrobacje z mistrzami

Więcej pokazów wojskowych i z efektami pirotechnicznymi, nowe lotnicze gwiazdy i piloci, którzy zachwycali w pierwszej edycji wydarzenia. Organizatorzy Świdnik Air Festival właśnie ujawnili program czerwcowych pokazów. Już od dzisiaj można także kupować bilety na lotniczą imprezę.

Pierwsza edycja wydarzenia zgromadziła ok. 50 tys. widzów. Na pokazy przyjechali nie tylko mieszkańcy Lubelszczyzny, ale również goście z odległych zakątków kraju.

– Liczymy, że w tym razem przynajmniej powtórzymy nasz wynik z ubiegłego roku. Mamy dla publiczności bardzo ciekawy program, pełen lotniczych gwiazd – mówi Adam Żurek, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku.

Dwudniowe pokazy odbędą się 8 i 9 czerwca na cywilnym lotnisku trawiastym.

– Świdnik to miasto, które wyrosło z tradycji lotniczych. Naszymi mieszkańcami byli słynni piloci, konstruktorzy, inżynierowie. Jeszcze przed II wojną światową szkolili się u nas lotnicy. Od ponad 60 lat właśnie w Świdniku buduje się samoloty i śmigłowce. Takich tradycji może nam zazdrościć wiele miast. Natomiast nam zależy, żeby o naszej lotniczej historii opowiadać w sposób ciekawy i nowoczesny. Dlatego po raz drugi organizujemy Świdnik Air Festival i zapraszamy do siebie podniebnych akrobatów – mówi Ewa Jankowska, sekretarz miasta. – Cieszymy się również z zaangażowania współorganizatorów i partnerów. Wśród nich jest PZL-Świdnik, Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie, Navcom Systems i wiele innych firm również z branży lotniczej i okołolotniczej. Dla nas to świetny przykład na przedsięwzięcie, które nie tylko jest dobrą promocją miasta i Lubelszczyzny, ale również jest wydarzeniem biznesowym, dającym możliwość zaprezentowania firm i nawiązania kontaktów.

Organizatorzy już od kilku tygodni ujawniali gwiazdy wydarzenia. Dzisiaj podali pełną listę uczestników pokazów dynamicznych.

Zależało nam na wzmocnieniu tych bloków, które zeszłorocznej publiczności podobały się najbardziej. Dlatego skupiliśmy się na pokazach dzienno – nocnych – mówi Robert Zawada, który wspólnie z Mariuszem Szymlą odpowiada za przygotowanie programu wydarzenia.

W bloku dziennym widzowie mogą liczyć na prawdziwych mistrzów. Wśród nich znajdą się m.in., Łukasz Czepiela, mistrz świata w klasie challenger, Artur Kielak, wielokrotny reprezentant Polski na akrobacyjnych Mistrzostwach Świata, Maria Muś, członkini śmigłowcowej kadry Polski. W Świdniku będzie można zobaczyć w pokazach dynamicznych również niezwykłe, historyczne statki powietrzne. Wśród nich znajdą się choćby Boeing Stearman, Stinson 108, trzy samoloty Piper Cub, Yak 3 czy trzy maszyny spod znaku Latającego Muzeum – Taylorcraft „Auster IV”, Tiger Moth II T-7230 i DHC-1 Chipmunk.

Świdnik odwiedzą również doskonałe zespoły akrobacyjne. Wśród nich znajdą się Celfast Flying Team czy Grupa Akrobacyjna Firebirds. Natomiast na blok nocny złożą się pokazy doskonale przyjętego w ubiegłym roku Marka Choima, brytyjskiego zespołu Airborn Pirotechnics i The Flying Dragons.

W tym roku będzie również więcej podniebnych pokazów w wykonaniu pilotów wojskowych.

– Przylecą do nas Biało – Czerwone Iskry i Su 22. Przydzielono nam również myśliwiec Mig-29. Mamy nadzieję, że do tego czasu zostaną wznowione loty tych samolotów – tłumaczy Robert Zawada.

Na tym jednak nie koniec.

– Chcemy, żeby pokazy były prawdziwym lotniczym świętem i widowiskiem. Stąd również udział skoczków spadochronowych, którzy otworzą festiwal czy balonów ogrzewanych gorącym powietrzem – wymienia Adam Żurek. – Świdnik to oczywiście śmigłowce. Takich statków powietrznych nie może zabraknąć podczas festiwalu. W pokazach dynamicznych będzie można zobaczyć Robinsona R44, ale również wyprodukowane u nas SW-4 i Mi-2.

Współorganizatorem Świdnik Air Festival jest Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie. Jej studenci i instruktorzy wezmą udział w przygotowaniach i przeprowadzeniu wydarzenia, zaprezentują się również podczas pokazów dynamicznych.

– Uczelnia zaprezentuje w powietrzu możliwości śmigłowca Robinson R44 oraz nasz najnowszy nabytek. Są to samoloty AT3 polskiej produkcji, które służą do szkolenia studentów specjalności pilotaż samolotowy – mówił Łukasz Puzio, dyrektor Centrum Lotniczego PWSZ w Chełmie.

Podczas wydarzenia publiczność będzie mogła oglądać samoloty i sprzęt wojskowy także na wystawie statycznej. Dopełnieniem tegorocznej edycji Świdnik Air Festival będą również koncerty gwiazd polskiej sceny. Zaplanowano je na niedzielę. Od godziny 18.00 zagrają Organek, Ania Dąbrowska i Enej.

Program wydarzenia dostępny pod linkiem: http://air-festival.swidnik.pl/strefa-widza/program-festivalu/

Przejdź do treści