III Świdnik Air Festival – powrót pociągiem gratis

Uczestnicy III Świdnik Air Festival, którzy przyjadą na wydarzenie pociągiem, złapią bezpłatny pociąg powrotny.

POLREGIO i Województwo Lubelskie, tegoroczni partnerzy pokazów lotniczych, przygotowali specjalną ofertę dla mieszkańców regionu, którzy zdecydują się zrezygnować z podróży samochodem i przyjadą na Świdnik Air Festival pociągiem.

Osoby, które 4 czerwca dojadą pociągiem REGIO na stację Świdnik Miasto lub Lublin Airport  i zachowają bilet (można go kupić w kasie na dworcu, przez internet, w automacie biletowym lub u obsługi pociągu), otrzymają voucher uprawniający do przejazdu w drogę powrotną bez dodatkowych kosztów.

W jaki sposób go otrzymać?

Wystarczy 4 czerwca zajrzeć na stoisko POLREGIO na terenie Świdnik Air Festival, okazać bilet na przejazd pociągiem REGIO (stacja wyjazdu w dowolnej relacji)  do Świdnik Miasto lub Lublin Airport i odebrać voucher.

Przejazd powrotny do stacji wyjazdu wskazanej na posiadanym bilecie należy zrealizować do godz. 24:00 w dniu 4 czerwca. Voucher-bilet nie podlega zwrotowi należności. Nie można też zmienić terminu wyjazdu, stacji przeznaczenia czy przewoźnika. Aby dogodnie dotrzeć na miejsce pokazów lotniczych należy wysiąść z pociągu na stacji Świdnik Miasto.

4 czerwca POLREGIO dla ułatwienia dojazdu uruchamia oprócz stałej oferty dodatkowe połączenia na trasie Lublin  Główny – Lublin Północny – Świdnik Miasto – Lublin Airport i w stronę odwrotną.
W załączniku znajdziecie warunki taryfowe oferty oraz rozkład jazdy wszystkich pociągów, które 4 czerwca zatrzymają się na stacji Świdnik Miasto. Jest to stacja znajdująca się najbliżej terenu Świdnik Air Festival.

Grafika: materiały prasowe POLREGIO

 

Skrzydlate marzenia

Kolejny pilot, którego chcemy Wam przedstawić bakcyla do latania połknął jako dziecko. Gdy miał 6 lat ojciec zabrał go na pokazy w podrzeszowskiej Jasionce. Od tego czasu Łukasz Czepiela w głowie ma tylko samoloty.

Niemały wpływ na jego pasję miał Świdnik, a konkretnie pochodzący z niego Janusz Kasperek, 14-krotny mistrz Polski i świata w akrobacji samolotowej. Jego popisy na Zlinie 50 zachwyciły małego Łukasza, który od tego czasu marzył już tylko o tym, by latać jak jego idol.

Jako nastolatek sporo czasu spędzał na lotnisku. Pomagał czyścić samoloty, wypychał je z hangaru, a w zamian piloci zabierali go w przestworza. Wkrótce udało mu się zrobić licencję szybowcową. Po maturze wyjechał do Wielkiej Brytanii. By zarobić opiekował się dziećmi i pracował jako mechanik lotniczy. Kiedy pomagał przy samolotach zespołu akrobacyjnego Honda Dream Team, szef ekipy zgodził się podszkolić go w akrobacji, w ramach wynagrodzenia za pracę. Kilka lat później Łukasz został jego następcą.

Na co dzień Łukasz Czepiela zasiada za sterami Airbusa linii lotniczych Wizz Air. W 2014 roku spełnił swoje największe marzenie dołączając do Red Bull Air Race. Cztery razy stawał na podium, a raz na jego najwyższym stopniu. W 2018 roku, sięgnął po mistrzostwo świata Red Bull Air Race w klasie Challenge.

W 2023 roku Łukasz był pierwszym człowiekiem, który wylądował samolotem na helipadzie drapacza chmur. Dokonał tego 14 marca, na lądowisku dla helikopterów hotelu Burdż Al Arab.
Pochodzący z Rzeszowa pilot już dwa razy gościł na Świdnik Air Festiwal, spotykając się z gorącym przyjęcie publiczności. Co pokaże tym razem? Przekonamy się już 4 czerwca.

fot. www.facebook.com/LukaszCzepiela

Damy polskiego lotnictwa

Robią wrażenie na każdym, kto choć raz dostrzegł je na horyzoncie i usłyszał charakterystyczny dźwięk, który wydają. 4 czerwca nad głowami publiczności III Świdnik Air Festival przelecą samoloty TS-11 Iskra. Nazywane „damami polskiego lotnictwa” przez blisko 60 lat służyły szkoleniu pilotów Sił Powietrznych RP. Dziś zachwycają pasjonatów awiacji, którzy wypatrują ich podczas pokazów lotniczych.

Historia TS-11 Iskra sięga 1956 roku. To właśnie wtedy zespół inżynierów pod kierownictwem Tadeusza Sołtyka rozpoczął prace nad samolotem. Pierwsze egzemplarze produkowano w WSK-Okęcie. W 1962 roku produkcję przeniesiono do WSK-Mielec.

„Iskry”, które zobaczymy w Świdniku należą do lotniczej floty Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła, która powstała w 2014 roku. Od tego czasu Piotr Maciejewski i Jakub Kubicki odbudowują i utrzymują w stanie lotnym statki powietrzne konstruowane w Polsce po drugiej wojnie światowej.

Samoloty zobaczymy w pokazie dziennym i wieczornym z efektami pirotechnicznymi.

fot. www.facebook.com/BialoCzerwoneSkrzydla / Andrzej Kuczyński

B jak Bölkow

Śmigłowiec Bölkow Bo 105 to absolutna legenda lotnictwa. Za jego sterami siedzi Maciej Dominiak, bardzo doświadczony pilot, który na śmigłowcach ma wylatanych ponad 1000 godzin. Oprócz Bolkowa, Maciej latał również m.in. śmigłowcami Mi-2, AS350 czy Robinson R44, jest również pilotem samolotowym. Maciej wspomagany jest przez Mateusza Dominiaka i Dawida Walasa. Dzięki pracy całego zespołu mogą Państwo podziwiać ten wyjątkowy śmigłowiec na pokazach lotniczych nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie.

Bo 105 jest lekkim dwusilnikowym śmigłowcem wielozadaniowym. Jego produkcję rozpoczęto w latach 60-tych w Niemczech i w konstrukcji zastosowano wiele nowatorskich na ówczesne czasy rozwiązań. Najważniejszym z nich było opracowanie projektu nowej sztywnej głowicy wirnika nośnego, co pozwoliło uzyskać niespotykaną dotychczas manewrowość. Umożliwia to wykonywanie manewrów w zakresie od -1 do +3,5G.

Zaimplementowane w czasie projektowania Bölkowa rozwiązania techniczne znacznie wyprzedzały jego czasy i pomimo upływu lat do dziś imponują. Pilota ogranicza tak naprawdę tylko jego wyobraźnia, możliwości tego śmigłowca są definicją latania w trzech wymiarach. Elementy konstrukcyjne Bo 105 otworzyły przed wiropłatami nową epokę rozwoju, co czyni go maszyną absolutnie kultową. Łącznie wyprodukowano i dostarczono ponad 1400 egzemplarzy Bölkowa dla różnych operatorów w 55 krajach na całym świecie.

Zespół napędowy stanowią dwa silniki Allison 250-C 20B. Kadłub składa się z kabiny załogi, centralnej części kadłuba i przedziału bagażowego. Na pokładzie może się znajdować pilot oraz czteroosobowa załoga. Konstrukcja śmigłowca pozwalała na przystosowanie go do różnych działań, m.in. do misji ratunkowych, przewozu chorych, misji patrolowych, szkolenia lotniczego, lotów rozpoznawczych czy wykorzystania w wojsku.

Egzemplarz, który widzą Państwo na niebie, obecnie ma znaki SP-YBO, natomiast jego historia rozpoczęła się w 1980 roku, kiedy opuścił fabrykę w niemieckim Donauwörth w Bawarii. Odkąd śmigłowiec opuścił fabrykę, aż do 2016 roku służył w niemieckim wojsku. W 2016 roku śmigłowce Bo 105 zakończyły swoją służbę w niemieckiej armii. Ten konkretny śmigłowiec został zdemilitaryzowany w lutym 2016 roku, po czym trafił do Polski. Już w 2017 roku uzyskał wszelkie pozwolenia z Urzędu Lotnictwa Cywilnego na wykonywanie lotów cywilnych i od tamtej pory możemy go podziwiać na imprezach lotniczych w całym kraju oraz poza jego granicami.

Bo 105 latał dotychczas na największych imprezach w Polsce i za granicą, m.in. na pokazach SIAF na Słowacji, w Koszycach, Lesznie, Nowym Targu, Piotrkowie Trybunalskim, Rzeszowie czy Suwałkach.

To, co dodaje wyjątkowości prezentowanemu śmigłowcu, to fakt, że zespół wykonuje również pokazy nocne. Na całym świecie na palcach jednej ręki można policzyć śmigłowce, które wykonują tego typu pokazy z wykorzystaniem pirotechniki. Przygotowanie śmigłowca do takiego pokazu zajmuje ok. 6 godzin, w trakcie których instaluje się na nim materiały pirotechniczne, które później rozświetlają nocne niebo w takt wcześniej dobranej muzyki. To niezwykły podniebny spektakl, absolutnie unikatowy na skalę światową.

Możemy zdradzić, że zespół stale pracuje nad nowymi elementami pokazu oraz pewnymi ekscytującymi niespodziankami i ma ambitne plany na przyszłość. Na stronie internetowej Bo105.pl i w mediach społecznościowych zespołu mogą Państwo śledzić poczynania ekipy Bolkowa, tam również dowiedzą się Państwo o kolejnych planowanych pokazach, również pokazach nocnych.

Materiały prasowe bo105.pl , fot. Adam Kopec

Spotterze, zdobądź akredytację

Przypominamy o akredytacji na III Świdnik Air Festival. Jeśli jesteś fotografem lotniczym lub spotterem i chciałbyś mieć zagwarantowane idealne warunki, by uchwycić kadrach naszych podniebnych mistrzów, przejdź do zakładki AKREDYTACJE SPOTTERSKIE i wypełnij formularz.

Akredytacja jest ważna wyłącznie z biletem SPOTTER. Bilety, których sprzedaż prowadzona jest w serwisie biletyna.pl, upoważniają do wejścia na teren imprezy oraz do specjalnej strefy SPOTTER. Uwaga! Zostały jeszcze 3 sztuki! Szczegółowe zasady przyznawania akredytacji spotterskich dostępne są TU.

fot. Świdnik Air Festival / Łukasz Kaczanowski

Akredytujemy dziennikarzy

Mamy pilną wiadomość dla przedstawicieli redakcji. Rozpoczęliśmy już akredytację na III Świdnik Air Festival. Warunkiem przyznania akredytacji jest wypełnienie formularza dostępnego na TEJ STRONIE.

Akredytując się pamięta o wypełnieniu wszystkich wymaganych pól oraz dołączeniu aktualnego zdjęcia portretowego o minimalnych wymiarach 400×400 pikseli. Fotografia powinna być zapisana w formacie png, gif lub JPG i nie zajmować więcej niż 2 MB.

Formularz należy wypełnić do 26 maja. O przyznaniu akredytacji będziemy informować mailowo do 31 maja.

Zostań wolontariuszem

Nadchodzi jedna z najpiękniejszych imprez lotniczych w Polsce – III edycja Świdnik Air Festival. Na pasjonatów lotnictwa czeka dzień pełen niepowtarzalnych wrażeń. Podobnie, jak w poprzednich latach, szukamy osób, które pomogą nam podczas tworzenia lotniczego show.

Wolontariuszem może zostać młodzież, która ukończyła 15 lat. Osoby niepełnoletnie mogą dołączyć do zespołu Świdnik Air Festival, jednak wyłącznie za zgodą rodzica lub opiekuna prawnego. Wolontariusze będą pomagać przy: punkcie informacyjnym, ekspozycji stałej i Centrum Wolontariatu. Wspomogą nas również w trakcie przygotowań do imprezy oraz przy wydarzeniach towarzyszących.

Co należy zrobić, aby zostać wolontariuszem? Wystarczy wypełnić formularz rekrutacyjny i dostarczyć go do Strefy Historii (ul. Wyszyńskiego 12) do 22 maja. Regulamin wolontariatu oraz formularze można pobrać z załączników poniżej:

Trwa przedsprzedaż biletów

Wszyscy, którzy pierwszą niedzielę czerwca planują spędzić na Świdnik Air Festival mogą już kupić bilety na wydarzenie.

W tym roku przygotowaliśmy cztery rodzaje biletów: ulgowe, normalne, a także VIP oraz SPOTTER, przeznaczone dla spotterów i fotografów z udogodnieniami w postaci podestów i strefy cienia.

Bilet ulgowy w przedsprzedaży kosztuje 30 zł, a w dniu imprezy 40 zł. Posiadacze Ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny/ Ogólnopolskiej Karty Seniora zapłacą natomiast 25 zł. Bilet normalny w przedsprzedaży można kupić w cenie 40 zł, a w dniu Świdnik Air Festival za 50 zł. 35 zł zapłacą posiadacze Ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny. Bilet SPOTTER to koszt 100 zł, a VIP 200 zł.

Płatne wejściówki można już kupić w kasie kina „Lot” oraz na stronie biletyna.pl. Wszystkie bilety zakupione online będą podlegały w dniu imprezy wymianie na opaskę upoważniającą do wejścia na teren pokazów – w dedykowanych punktach wymiany zlokalizowanych obok kas przy wejściu na teren wydarzenia. 4 czerwca kasy i punkty czynne będą od godziny 10.30.

Dla kogo bilet ulgowy?

Ten rodzaj biletów przysługuje:
– po okazaniu ważnej legitymacji /odpowiedniego dokumentu: uczniom, studentom, dzieciom od lat 7, emerytom, rencistom, honorowym dawcom krwi, osobom niepełnosprawnym, rodzicom wchodzącym na Teren Imprezy z dzieckiem/ dziećmi lub rodzicowi wchodzącemu na teren imprezy z dziećmi (min. 3 osoby),
– mieszkańcom Świdnika,
przy sprzedaży od łącznej liczby zakupionych 8 biletów jako bilety ulgowe każdej osobie w co najmniej 8osobowej grupie zorganizowanej (min. 8 osób).

Kto wchodzi bezpłatnie?

Bezpłatny wstęp na imprezę przysługuje:
– dzieciom do 7 roku życia,
– osobom niepełnosprawnym o znacznym stopniu niepełnosprawności po okazaniu legitymacji osoby niepełnosprawnej wraz z jednym asystentem,
– kombatantom wojennym po okazaniu legitymacji kombatanckiej,
– seniorom lotnictwa po okazaniu legitymacji seniora lotnictwa,
– umundurowanym żołnierzom służby czynnej: Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Miejskiej po okazaniu legitymacji.

Regulamin sprzedaży biletów dostępny jest pod TYM LINKIEM oraz w zakładce Strefa Widza – Regulaminy.

fot. Sławek Hesja Krajniewski

Duet doskonały

Mateusz Strama i Bartosz Maciejczyk z Fundacji Eskadra to kolejni piloci, którzy dołączają do naszej festiwalowej rodziny. 4 czerwca duet będzie pilotował samoloty Lim-2 i SBLim-2. To niepowtarzalne statki powietrzne. Na całym świecie jest tylko kilka latających egzemplarzy tych statków powietrznych. Dwie z nich znajdują się w Polsce.

Lim-2 oraz SBLim-2, które będziemy mogli podziwiać podczas Świdnik Air Festival to maszyny, które produkowano w PZL Mielec, na bazie sowieckiego Mig-15. Obecnie to jedyne Migi-15 latające w Europie. Zawdzięczają to polskim pilotom, pasjonatom historii i lotnictwa, którzy doprowadzili do tego, by te samoloty nie przeszły jeszcze na lotniczą emeryturę.

Na co dzień bazą Lim-ów jest lotnisko w Modlinie.

fot. Sławek Hesja Krajniewski

Jurgis Kairys gwiazdą Świdnik Air Festival

Jego wszystkich osiągnięć i sukcesów nie sposób opisać w kilku zdaniach. Warto jednak wspomnieć, że jest autorem ewolucji znanych jako „koło Kairysa” czy „mała pętla”. Litewski pilot, mistrz świata i Europy Jurgis Kairys będzie gwiazdą trzeciej edycji Świdnik Air Festival.

Jurgis Kairys to niezwykła postać. Urodził się w 1952 roku w Krasnojarsku na Syberii, dokąd władze radzieckie przesiedliły jego rodziców. Kiedy miał 6 lat wrócili na Litwę. Jurgis, już jako dziecko interesował się lataniem, obserwując samoloty latające w pobliżu jego domu.

W 1973 roku Jurgis skończył Viborg Aviation Technics i uzyskał tytuł inżyniera płatowca. Rok później rozpoczął treningi akrobacji w Klubie Lotniczym w Kownie. Trzy lata później został członkiem elitarnej drużyny narodowej, a w 1984 roku ukończył Akademię Lotnictwa Cywilnego w Sankt Petersburgu, zostając pilotem inżynierskim.

Specjalnością Litwina są występy w klasie Freestyle, umożliwiającej wykonywanie w powietrzu ekstremalnych rewolucji. Niektóre, jak słynne „koło Kairysa” i „mała pętla” są właśnie jego autorstwa. Jako pierwszy pilot akrobacyjny na świecie, wykonał „cobrę” na samolocie  napędzanym silnikiem tłokowym. To figura, nazywana też „krótką paradą” lub „manewrem zerowej prędkości”, polegająca na pionowym ustawienia sylwetki samolotu do góry, prostopadle do dotychczasowego kierunku lotu. Dokonał tego maszyną Su-31, jednym z najlepszych samolotów akrobacyjnych na świecie, który został skonstruowany przy jego udziale w biurze projektowym Sukhoi.

Czego możemy się więc spodziewać po występie Litwina 4 czerwca? Emocji i ewolucji na światowym poziomie.

fot. Sławek Hesja Krajniewski

Przejdź do treści