Rozświetli niebo

„Uwielbiam bić pilotem na pokazach lotniczych. Uczestniczenie w nich pozwala mi poznawać nowe kultury i przyjaciół, a to coś dla czego naprawdę żyję” – mówi o sobie Jacob Hollander ze Scandinavian Airshow, którego już 15-16 czerwca zobaczymy podczas IV Świdnik Air Festival.

Pokaz w wykonaniu Jacoba to jedyne takie połączenie laserów, pirotechniki i fajerwerków. Warto więc zostać z nami do nocy, by zobaczyć jak rozświetla niebo nad Świdnikiem.

Jacob urodził się 2 sierpnia 1972 roku, a przygodę z akrobacją lotniczą już w wieku 6 lat. To właśnie wtedy zaczął towarzyszyć swojemu ojcu podczas pokazów lotniczych. Mając 14 lat zaczął latać na szybowcach, w kolejnych latach skupił się na tym, by zostać profesjonalnym pilotem pokazów lotniczych. Dziś potrafi pilotować wszystkie typy samolotów, jednak jego główną podniebną maszyną pokazową jest Viking.

Poza Scandinavian Airshow, którego jest częścią, Jacob pracuje jako dowódca  i instruktor linii Scandinavian Airline.

fot. Hesja / www.airshow.se

Pod Biało-Czerwonymi skrzydłami

Charakterystyczny dźwięk i wygląd to ich znak rozpoznawczy. Podczas IV Świdnik Air Festival zobaczymy „damy polskiego lotnictwa” – samoloty TS-11 Iskra.

„Iskry” mieliśmy okazję podziwiać podczas poprzedniej edycji festiwalu. Wtedy na świdnickim niebie zaprezentowały się dwie maszyny, a w tym zobaczymy je we wzmocnionym składzie.

Historia TS-11 Iskra sięga 1956 roku. To właśnie wtedy zespół inżynierów pod kierownictwem Tadeusza Sołtyka rozpoczął prace nad samolotem. Pierwsze egzemplarze produkowano w WSK-Okęcie. W 1962 roku produkcję przeniesiono do WSK-Mielec.

„Iskry”, które zobaczymy w Świdniku należą do lotniczej floty Fundacji Biało-Czerwone Skrzydła, która powstała w 2014 roku. Od tego czasu Piotr Maciejewski i Jakub Kubicki odbudowują i utrzymują w stanie lotnym statki powietrzne konstruowane w Polsce po drugiej wojnie światowej.

fot. Filip Modrzejewski

Magia na niebie

Tego pokazu nie może przegapić żaden fan lotnictwa. Na IV Świdnik Air Festival zobaczymy Grupę Spadochronową Sky Magic. Mówią o sobie „pozytywnie zakręceni wariaci”. Dla nas to ludzie o wielkiej odwadze i pasji, bez których nasze pokazy nie byłyby takie same.

fot. Marek Kwasowski / Damian Kochanowski

Podniebna historia

Kolejna gwiazda IV Świdnik Air Festival to latająca historia. Na świdnickim niebie zobaczymy samolot T-6 Harvard 4M z floty Fundacji Latające Muzeum Polskich Sił Powietrznych 1940-1947, która powstała z inicjatywy Jacka Mainki. To właśnie on zasiądzie za sterami „Harvarda” w żółtym malowaniu.

T-6 Harvard 4M był samolotem treningowym, zaprojektowanym i produkowanym przez North American Aviation 1938-1958. Był popularny w Polskich Siłach Powietrznych, szczególnie, kiedy zaczęła się eksploatacja P-51B/C Mustang III przez Drugie Polskie Skrzydło Myśliwskie operujące od początku 1944 roku z Andrewsfield. Użycie bojowe „Harvarda” zaczęło się po drugiej wojnie światowej. Samolot był używany jako wsparcie dla wojsk naziemnych w czasie konfliktów w Korei, Wietnamie, Algierii, Mauretanii czy Kongo.

W czasie drugiej wojny światowej Polskie Siły Powietrzne używały tego samolotu głównie w Polskiej Szkole Pilotów w Newton oraz w dywizjonach myśliwskich. W latach 2017-2019 dwa „Harvardy” były częścią show z radomskim Zespołem Akrobacyjnym „Orlik” – specjalnie na obchody stulecia lotnictwa polskiego. Teraz pasjonaci lotnictwa zobaczą T-6 Harvard 4M w Świdniku.

fot. Mateusz Jakubowski

Trzech wspaniałych

Ta formacja długo kazała na siebie czekać. Do Świdnika, po przerwie, wraca Cellfast Flying Team.

Jej przygoda rozpoczęła się w 2014 roku na lotnisku w Krośnie. Rok później zaprezentowała się „na niebie”. Od początku istnienia formacji należą do niej piloci Mieczysław Machnik, Arkadiusz Nowak i Daniel Dębosz.

Cellfast Flying Team ma do swojej dyspozycji samoloty Morane Rallye. Może się wydawać, że są jednakowe, nic bardziej mylnego. Każda maszyna jest w innej wersji i ma różną moc silnika. Samoloty Morane Rallye były przez wiele lat produkowane we Francji i zdobyły sobie sławę najbardziej popularnych maszyn sportowych w Europie. To konstrukcja wyjątkowo bezpieczna.

Czego możemy spodziewać się po pokazach w wykonaniu Cellfast Flying Team? Załoga w zanadrzu mnóstwo ciekawych ewolucji. Latanie w szyku, rozejścia, mijaki, przegrupowania czy powroty do formacji. Dodatkowo samoloty wyposażone są w instalacje dymne, podnoszące atrakcyjność prezentacji.

Ekipę z Krosna na świdnickim niebie zobaczymy już w czerwcu. Bilety do kupienia w przedsprzedaży na portalu biletyna.pl oraz w kasie Kina Lot, gdzie można od razu wymienić je na opaski.

fot. Łukasz Kaczanowski

Małe TGD muzycznym gościem IV Świdnik Air Festival

Tegoroczny IV Świdnik Air Festival to nie tylko niesamowite pokazy lotnicze, ale także koncerty polskich gwiazd muzyki. Kilka tygodni temu informowaliśmy o koncertach NOSOWSKIEJ i Darii Zawiałow. Teraz do muzycznej listy naszego wydarzenia dołącza zespół Małe TGD.

Zespół młodych wokalistów wykonuje muzykę pop z chrześcijańskim przesłaniem. Zadebiutował w 2017 roku płytą „Góry do góry”, a pod koniec 2019 roku wydał kolejny krążek pt. „Wyspa skarbów”, który został nominowany do nagrody Fryderyka w kategorii Muzyka Dziecięca i Młodzieżowa. Małe TGD ma też na koncie trzeci album – „Online” – wydany w trudnym dla wszystkich okresie pandemii. Młodzi artyści w lekki, momentami przewrotny sposób opowiadają o radzeniu sobie z emocjami, codziennymi obowiązkami, zamykającym i otwierającym się światem.

Koncert już 16 czerwca na lotnisku trawiastym w Świdniku. Nie możecie tego przegapić!

fot. materiały prasowe zespołu Małe TGD

Akrobacyjny freestylowiec

Tego pilota zna chyba każdy miłośnik awiacji. Nikt, tak jak on nie zachwyca feerią barw oraz skomplikowanymi, widowiskowymi figurami akrobacyjnymi. Kolejnym z powietrznych solistów IV Świdnik Air Festival jest Marek Choim, pilotujący samolot Extra 330SC.

Swoją przygodę z pokazami lotniczymi rozpoczął w 2013 roku w Warszawie. Od tego czasu bierze udział w pokazach organizowanych w Polsce, jak i na świecie.

Extra 330SC Marka Choima wyposażona jest w wytwornicę dymu, co zwiększa atrakcyjność pokazów. Na tym jednak nie koniec. Akrobacyjny freestylowiec swoje ewolucje wykonuje także podczas lotów nocnych, krzesząc z maszyny miliony iskier, a tym samym budząc zachwyt wśród oglądającej go publiczności.

Nie wiemy jak wy, ale my nie możemy się już doczekać co przygotował dla nas tym razem! IV Świdnik Air Festival już 15-16 czerwca na lotnisku trawiastym.

fot. Mateusz Jakubowski

Doświadczenie i precyzja

Tak w dwóch słowach można przedstawić kolejną lotniczą gwiazdę IV Świdnik Air Festival. Za sterami śmigłowca Bölkow Bo 105 zasiądzie Maciej Dominiak, doświadczony pilot-instruktor śmigłowcowy, wcześniej także zawodnik samochodowy i uczestnik Rajdu Dakar. Wspomagają go piloci Mateusz Dominiak i Dawid Walasa.

Bölkow Bo 105 jest absolutną legendą wśród śmigłowców. To lekka, dwusilnikowa maszyna wielozadaniowa z czteropłatowym sztywnym wirnikiem nośnym wykonanym w technologii kompozytowej oraz półsztywnym dwupłatowym wirnikiem ogonowym.

W konstrukcji tego niemieckiego wiropłata zastosowano wiele, jak na lata 60., nowatorskich rozwiązań, m.in. sztywną głowicę wirnika nośnego, dzięki czemu maszyna uzyskała niespotykaną dotąd manewrowość. Łącznie wyprodukowano 1406 śmigłowców tego typu.

Śmigłowiec, który zobaczymy w Świdniku został wyprodukowany w 1980 roku w fabryce w Donauwörth w Bawarii. Od tego czasu aż do 2016 roku służył w niemieckim wojsku. W 2016 roku został zdemilitaryzowany, po czym trafił do Polski. Już w 2017 roku uzyskał wszelkie pozwolenia z Urzędu Lotnictwa Cywilnego na wykonywanie lotów cywilnych i od tamtej pory możemy go podziwiać na imprezach lotniczych w całym kraju oraz poza jego granicami. Ostatnie nowe malowanie tego śmigłowca zapiera dech i wzbudza niebywały zachwyt u widzów. Tego nie możecie przegapić! Piloci śmigłowca zagwarantują dreszczyk emocji!

fot. Heli Solution

Wizytówka Polskich Sił Powietrznych

15 kwietnia Zespół Akrobacyjny Polskich Sił Powietrznych „Orlik” obchodził 26. urodziny. W tym roku będziemy mieli okazję zaśpiewać mu „Sto lat”, bo już 15-16 czerwca zobaczymy go na IV Świdnik Air Festival.

Historia tego zespołu sięga 1998 roku. To właśnie wtedy, w Radomiu zrodził się pomysł stworzenia akrobacyjnego teamu, który latałby na samolotach turbośmigłowcowych PZL-130 Orlik. Pilotów rekrutowano z 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego.

W pierwszym roku działalności piloci wzięli udział w czterech pokazach. Z biegiem lat pozycji na liście występów zaczęło przybywać. Pojawiły się także plany rozbudowy ZA „Orlik”. W 2001 roku składał się z 7 samolotów, w kolejnych latach nawet z 9. Dwa lata później Zespół Akrobacyjny „Orlik” stał się odrębną Eskadrą w strukturze 2OSzL Radom. Od tej pory zadaniem pilotów przestało być szkolenie podchorążych, a stało przygotowanie się do pokazów lotniczych.

Obecnie Zespół Akrobacyjny „Orlik” jest jedynym wojskowym zespołem akrobacyjnym w naszym kraju.

W tej chwili na liście festiwalowych gwiazd są już: Scandinavian Airshow, Artur Kielak, Grupa Akrobacyjna Firebirds, samolot OV-10 Bronco, Łukasz Czepiela oraz Fundacja Eskadra. Bilety w przedsprzedaży można już kupić na www.biletyna.pl oraz w kasie kina Lot.

fot. Jagoda Kowalczyk / MOK w Świdniku

Ruszyła przedsprzedaż stacjonarna

Mamy dobrą wiadomość dla osób, które preferują tradycyjną formę zakupów. Właśnie rozpoczęliśmy przedsprzedaż stacjonarną na IV Świdnik Air Festival. Bilety są dostępne w kasie Kina Lot. Kupując je na miejscu będziecie mogli od razu odebrać opaski, na podstawie których zostaniecie wpuszczeni na teren imprezy. Unikniecie w ten sposób kolejek do punktu wymiany biletów w dniu wydarzenia.

Przedsprzedaż stacjonarna prowadzona będzie do 9 czerwca, w godzinach pracy kina, a więc od 14:00 do 20:00, od poniedziałku do niedzieli. Decydując się na zakupy stacjonarne można od razu odebrać opaskę uprawniającą do wejścia na teren imprezy i w ten sposób uniknąć stania w kolejkach.

Ceny biletów w przedsprzedaży: bilet normalny na jeden dzień imprezy – 50 zł, ulgowy na jeden dzień – 40 zł, ulgowy dla posiadaczy Ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny lub Ogólnopolskiej Karty Seniora (jednodniowy) – 35 zł. Jest też możliwość zakupu biletu dwudniowego (normalny 80 zł, a ulgowy 70 zł). Bilety SPOTTER są do nabycia w cenie 150 zł, a bilet VIP – 250 zł.

Sprzedaż biletów w cenie regularnej rozpocznie się 10 czerwca. Koszt normalnego biletu jednodniowego będzie wynosił 60 zł, ulgowego – 50 zł, ulgowego dla posiadaczy ww. kart – 35 zł. Ceny biletu SPOTTER oraz VIP nie ulegną zmianie.

Jeśli zdecydujemy się na zakup biletu online, w dniu imprezy trzeba będzie wymienić je na opaskę upoważniającą do wejścia na teren Festivalu.

Regulamin sprzedaży biletów na IV Świdnik Air Festival znajduje się TUTAJ.

Popup Builder Wordpress
Przejdź do treści